Przeskocz do treści

Jednym z sposobów poprawy  zdrowia seniora są wyjazdy do sanatorium, które obecnie nazywane są turystyką zdrowotną bądź medyczną. Rynek rozwija się dynamicznie, gdyż pojawia się mnóstwo firm, które proponują seniorom odpoczynek połączony z rehabilitacją i treningiem. Czy warto korzystać z takich usług? O tym w poniższym artykule.

...bo zdrowie seniora najważniejsze

Dla każdego człowieka, zdrowie jest najcenniejszą wartością. Dlatego warto o nie jak najlepiej dbać. Między innymi po to temu służą wyjazdy medyczno - turystyczne do sanatoriów. Na takiej podróży Senior podreperuje sobie zdrowie i przy okazji odpocznie i pozna nowych ludzi. Przed wyborem odpowiedniego miejsca warto sprawdzić ofertę, opinię oraz cenę. Zachęcamy do skorzystania z turnusów w naszym domu Seniora: http://edessa.pl w Opolu i skorzystać z licznej oferty jakiej nasz dom opieki przygotował na turnusy rehabilitacyjne.

Oczekiwania  seniora kontra rzeczywistość

Seniorzy chętnie wybierają się do sanatorium, ponieważ jest tanio, dzięki dofinansowaniu z ZUS lub NFZ. Jednak nie zawsze jest tak kolorowo. Często zdarza się że seniorzy dostają skierowanie do miejsc daleko od ich miejsca zamieszkania, lub warunki w sanatorium są nie zadawalające tzn: kiepskie warunki w pokoju, niedobre jedzenie, niepasujący lokatorzy. Wszystkie te czynniki powodują że zamiast wypocząć to senior wraca zmęczony i wręcz sfrustrowany. Dlatego warto zastanowić przed podjęciem ostatecznej decyzji czy czasami lepiej do płacić, aby móc potem jak najbardziej korzystać i czerpać przyjemność z wypoczynku. W Polsce mamy wiele ciekawych miejsc, które nadają się do wypoczynku i regeneracji dla seniorów. Są to Ciechocinek, Kołobrzeg czy Nałęczów oraz wiele innych. Jeśli seniora stać finansowo to może sobie pozwolić na wyjazd za granicę. Mogą skorzystać z pomocy takiej jak Program Europe Senior Tourism, który jest przeznaczony dla osób powyżej 55 roku życia i planują spędzić urlop w Hiszpanii. Program Unii Europejskiej zapewnia duży zwrot transportu, zakwaterowania a nawet zapewnia opiekuna, co ciekawe koszt jest porównywalny za pobyt w sanatorium w Polsce. Jedynym warunkiem jest zaplanowanie wyjazdu po za sezonem.

 

Kurorty sanatoryjne stały się miejscami, w których dojrzali ludzie mogą znów poczuć się jak podrostki. Istnieją tutaj konkretne zasady i zakazy, dzięki czemu zabawa zyskuje dodatkowe smaczki. Kuracjusze nierzadko solidarnie organizują się w wakacyjnej konspiracji. Nieźle się trzeba nagimnatykować, choćby po to, by przemycić alkohol czy nocować w innym pokoju. Oj dzieje się, dzieje!

Popularność sanatoriów uwiadacznia głębszy problem społeczny, jakim jest wykluczenie starszych ludzi. Mimo poważnego wieku, większość z nich nie chce rezygnować z zabawy i flirtu. Zaawansowany wiek nie przekresla podstawowych ludzkich potrzeb. Seniorzy często są wyrzucani na margines społeczny, więc każda możliwość nasycenia życia kolorami jest przyswajana w trybie natychmiastowym.

Coraz więcej seniorów rezygnuje ze smutnych ról, na jakie skazały ich panujące schematy. Całe szczęście, powoli odchodzi w zapomnienie ograniczenie życia do tzw. 3K (z niem. Kinder, Küche, Kirche). Trójkąt życiowy ograniczony do Kościoła, Kuchni i Kołyski, staje się wielokątem, mieszczącym także własne aspiracje. Jeśli chcemy przekonać się jak wielka jest potrzeba zabawy u naszych seniorów, zajrzyjmy do pierwszego lepszego sanatorium.

Czy wasza babcia zwykła zaludniać wygodny fotelik przed telewizorem? Czy uważacie, że jej największym pragnieniem jest optymalne położenie fotelika tak, by spełniał on wszelkie parametry, umożliwiające niezakłócone śledzenie „Mody na sukces”? Owszem są to fascynujące i skomplikowane wyliczenia, jednak uwierzcie mi, że w sanatorium szybko zatrze wspomnienia o owym foteliku. Wasza babcia zacznie żyć według utworu „born to be wild”.

Do dziś amerykańscy naukowcy nie dowiedli, w jaki sposób polskie sanatoria uzdrawiają staruszków. Znane są liczne przypadki, w których np. pani z poważnym schorzeniem nóg, cudownie zdrowiała w dzień wieczorku tanecznego. Pewien sześćdziesięciolatek z poważną wadą serca, z niewiadomych przyczyn wstał z łóżka i przetańczył całą noc z panią Krysią (i jej reumatyzmem). Być może winna tych cudów jest wódka, która często uznawana jest przez kuracjuszy za najlepszy wakacyjny suplement diety. Możliwe też, że fala ozdrowień jest efektem muzykoterapii stosowanej. Jeśli tak dalej pójdzie, to muzyka disco-polo będzie wyłącznie na receptę. Póki co możliwość cudownych uleczeń jest w dostępna dla wszystkich emerytów. Kto nie wierzy, niech sprawdzi.

o autorze

M. B. 

--
Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl - darmowe artykuły do przedruku na strony www

Senior większości ludzi kojarzy się w najlepszym wypadku z dziadkiem siedzącym w wygodnym, bujanym fotelu z gazetą w ręce. Innym skojarzeniem może być starsza pani lub pan stojący lub siedzący w poczekalni w kolejce do lekarza. Starszy wiek kojarzy się nam z brakiem aktywności fizycznej, chorobami i częstymi wizytami u lekarzy i w aptekach. To stereotypy, które w ostatnich latach ulegają na szczęście lekkiemu osłabieniu, a jesteśmy na dobrej drodze żeby je całkowicie obalić.

Obserwujemy wzrost  społecznej świadomości tego, że niezbędnym elementem długiego i zdrowego życia jest zbilansowana dieta poparta aktywnością fizyczną o odpowiednim natężeniu. Wiele badań wskazuje na to, że odpowiednio dobrane ćwiczenia pilates, czy też inna gimnastyka seniora – pozwalają zachować na długie lata nie tylko sprawność fizyczną, ale również intelektualną. Obserwujemy również pewnego rodzaju modę na bycie fit, również wśród osób starszych. Coraz więcej osób w starszym wieku widzimy na ścieżkach rowerowych, trasach biegowych czy też uprawiających nordic walking.

Należy jednak podkreślić, że dobór ćwiczeń i obciążeń treningowych dla osób w wieku starszym jest sprawą kluczową i indywidualną, dlatego też często wymaga konsultacji ze specjalistą. Decyzja o tym czy osoba starsza powinna podejmować się jakiegoś zestawu ćwiczeń zależy w dużej mierze przede od stanu zdrowia oraz od aktualnej formy i sprawności fizycznej. Nadrzędną zasadą jest to, że gimnastyka seniora powinna zawierać trzy uzupełniające się elementy i powinna składać się z ćwiczeń wytrzymałościowych, ćwiczeń siłowych oraz co najważniejsze z ćwiczeń rozciągających. Przestrzeganie tej zasady zapewni zestawom ćwiczeń odpowiednią równowagę. Dobrze opracowany zestaw ćwiczeń i gimnastyki seniora będzie miał pozytywny wpływ zarówno na układ ruchu jak i układ krwionośny i nerwowy. Pozwoli to również na uniknięcie kontuzji i dotkliwego bólu np. kręgosłupa.

Bardzo ważną sprawą jest również to żeby ćwiczenia wykonywane przez osobę starszą Ważne były wykonywane w bezpiecznych i komfortowych warunkach. Zaleca się również żeby w niektórych przypadkach program ćwiczeń był tworzony i nadzorowany przez wykwalifikowanego instruktora lub terapeutę.

Rynek usług w zakresie gimnastyki seniora, czy też innych zestawów ćwiczeń np. pilates stale się rozwija. Powstają specjalne kluby fitness dla osób w wieku starszym. Miejmy nadzieję, że już niedługo nasi seniorzy przeniosą się z przychodni do klubów fitness.

o autorze

Marcin Jugowski

--
Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl - darmowe artykuły do przedruku na strony www

Internet to ogromne biuro matrymonialne, które pokonuje zarówno bariery geograficzne, jak i biologiczne. Tutaj występuje wyjątkowe zjawisko cofania licznika wieku. Łatwość wpisania np.50 zamiast 65 sprzyja fenomenowi odmładzania. Klasycy zwiedzają sanatoria, zaś postępowcy szukają flirtu w sieci. Portale randkowe są przepełnione po brzegi dojrzałymi nabytkami.

 

Pominięcie elementów mowy ciała może prowadzić do poważnych rozczarowań. Pierwsze wrażenie jest bardzo istotne. Internet ogranicza bodźce, które automatycznie budują nasze zdanie o człowieku. Zapach, głos, gesty i zachowanie – sieć zasłania te najważniejsze, intuicyjne narzędzie selekcji i oceny ludzi.

 

Starsi ludzie nic sobie nie robią z tych barier, tylko dziarsko przeskakują przez kolejne przeszkody, świetnie się przy tym bawiąc. Mamy więc grono dojrzałych amantów i zastęp cieszących się z życia pań. Jest tam tak wesoło, że właściwie nie wiadomo czego ci szczęśliwcy szukają. Jeden z użytkowników, mówiący o sobie: „dowciapny i wesoły facet” szuka konkretów. Wymagania są niemałe, bo poszukuje pani, „mającej poczucie humoru, nie palącej, niezależnej i posiadającej cechy prawdziwej kobiety”. Cechy kobiety prawdziwej i nieprawdziwej nie są doprecyzowane, jednak fałszywki na pewno zostaną odsiane. Z kolei pani o ksywce Szara Mysz, opisuje się mottem życiowym promującym życie pełnią życia. To prawdziwie ekstremalna mysz, przepełniona sprzecznościami – esencja kobiety w kobiecie.

 

Zdecydowanie dominują zdjęcia, wykonane własnoręcznie. Do ich wykonania potrzebujemy: aparatu, lustra i kuszącej miny. Marketing osobowościowy idzie pełną parą: szacowny Pan melancholijnie patrzy w obiektyw sącząc drinki z whisky, wystrojona Pani zalotnie pręży się przed lustem. Nie boją się oni ani aparatu, ani swojego wizerunku.

 

Ludzie są jak whisky. Z whisky jest mniej banalnie niż z winem. W przypadku whisky, każda z wyprodukowanych partii ma swój własny próg wytrzymałości, czyli liczbę lat, po których traci ona swoją moc. Wartość poszczególnej beczki rośnie wraz z wiekiem. Co ciekawe, absolutnie nikt nie jest w stanie przewidzieć, kiedy nastąpi moment utraty jej mocy. Z seniorami jest jak z butelkami tgo złotego trunku, każdy ma swój optymalny czas rozkwitu, niezależny od schematów czy przewidywań. Nadal jednak wartość starszej whiskey jest lepiej wyceniana niż smak tej młodej.

o autorze

M. B.

--
Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl - darmowe artykuły do przedruku na strony www