Przeskocz do treści

Dom seniora nie świadczy o tym, że osoba starsza jest zaniedbywana przez swoją rodzinę. Niejednokrotnie spotykamy się z problemem braku umiejętności opiekuńczych, nieznajomości choroby czy po prostu braku czasu, spowodowanego przez życie zawodowe – problemem nie zawsze jest brak cierpliwości dla osoby starszej. Decyzja o umieszczeniu osoby bliskiej w domu seniora nie jest łatwa, ale jeszcze ciężej wybrać odpowiedni dom opieki.

Dom seniora blisko domu

Wybierając docelowy dom opieki kierujmy się lokalizacją, aby móc często odwiedzać bliską osobę. Dzięki temu nie stracimy kontaktu z najbliższym, ale również będziemy w stanie reagować na jakość sprawowanej opieki. Otoczenie placówki jest nie mniej ważne od samej lokalizacji: dom seniora powinien raczej znajdować się w zacisznej okolicy, a nie przy często uczęszczanej drodze. Ponadto, tereny zielone sprzyjają relaksowi i odpoczynku. Nie złapmy się jednak w pułapkę: sprawdźmy stan prawny docelowej placówki. Niech przede wszystkim zainteresuje nas to, czy działa ona legalnie, na podstawie pozwolenia wydanego przez wojewodę.

Opieka starszego w domu opieki

Dom seniora to miejsce, gdzie podopieczni muszą mieć zapewnioną stałą opiekę lekarzy, pielęgniarek, opiekunów. Ponadto osoby starsze powinny mieć stały dostęp do zleconych zabiegów. Najlepiej, gdy odpowiednio wcześniej dowiemy się, jak sytuacja wygląda w liczbach: ilu jest podopiecznych, ilu lekarzy, pielęgniarek i opiekunów. Te wyliczenia dadzą nam pełen obraz sytuacji, jaka panuje w domu seniora. W domu seniora w Opolu (nasza strona: http://edessa.pl/) na stałe przebywa rehabilitant, który dba o sprawność fizyczną podopiecznych, natomiast musimy się upewnić, że do placówki regularnie przychodzi z wizytą lekarz, aby na bieżąco obserwować stan zdrowia pensjonariuszy.

Pokoje, wyżywienie i czas wolny

Doskonale, jeżeli senior będzie miał do wyboru jedno bądź dwuosobowy pokój. Dzięki temu damy mu poczucie intymności. Istotną rolę gra wyposażenie zarówno pokoju, jak i całej placówki. Sprawdźmy, czy na miejscu znajdują się wszystkie udogodnienia dla osób niepełnosprawnych i z ograniczoną zdolnością ruchową. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że podczas naszej nieobecności nie dojdzie do żadnego wypadku. Posiłki powinny być zgodne z wytycznymi dietetyka i lekarza. Dom seniora nie powinien być jednak nudnym, smutnym miejscem – sprawdźmy, czy placówka zapewnia zajęcia grupowe i indywidualne. Tego typu zajęcia w wolnym czasie nie wywołają nudy, ataków złości i smutku u seniora.

Jednym z sposobów poprawy  zdrowia seniora są wyjazdy do sanatorium, które obecnie nazywane są turystyką zdrowotną bądź medyczną. Rynek rozwija się dynamicznie, gdyż pojawia się mnóstwo firm, które proponują seniorom odpoczynek połączony z rehabilitacją i treningiem. Czy warto korzystać z takich usług? O tym w poniższym artykule.

...bo zdrowie seniora najważniejsze

Dla każdego człowieka, zdrowie jest najcenniejszą wartością. Dlatego warto o nie jak najlepiej dbać. Między innymi po to temu służą wyjazdy medyczno - turystyczne do sanatoriów. Na takiej podróży Senior podreperuje sobie zdrowie i przy okazji odpocznie i pozna nowych ludzi. Przed wyborem odpowiedniego miejsca warto sprawdzić ofertę, opinię oraz cenę. Zachęcamy do skorzystania z turnusów w naszym domu Seniora: http://edessa.pl w Opolu i skorzystać z licznej oferty jakiej nasz dom opieki przygotował na turnusy rehabilitacyjne.

Oczekiwania  seniora kontra rzeczywistość

Seniorzy chętnie wybierają się do sanatorium, ponieważ jest tanio, dzięki dofinansowaniu z ZUS lub NFZ. Jednak nie zawsze jest tak kolorowo. Często zdarza się że seniorzy dostają skierowanie do miejsc daleko od ich miejsca zamieszkania, lub warunki w sanatorium są nie zadawalające tzn: kiepskie warunki w pokoju, niedobre jedzenie, niepasujący lokatorzy. Wszystkie te czynniki powodują że zamiast wypocząć to senior wraca zmęczony i wręcz sfrustrowany. Dlatego warto zastanowić przed podjęciem ostatecznej decyzji czy czasami lepiej do płacić, aby móc potem jak najbardziej korzystać i czerpać przyjemność z wypoczynku. W Polsce mamy wiele ciekawych miejsc, które nadają się do wypoczynku i regeneracji dla seniorów. Są to Ciechocinek, Kołobrzeg czy Nałęczów oraz wiele innych. Jeśli seniora stać finansowo to może sobie pozwolić na wyjazd za granicę. Mogą skorzystać z pomocy takiej jak Program Europe Senior Tourism, który jest przeznaczony dla osób powyżej 55 roku życia i planują spędzić urlop w Hiszpanii. Program Unii Europejskiej zapewnia duży zwrot transportu, zakwaterowania a nawet zapewnia opiekuna, co ciekawe koszt jest porównywalny za pobyt w sanatorium w Polsce. Jedynym warunkiem jest zaplanowanie wyjazdu po za sezonem.

 

Niektórym ludziom kojarzą się wyłącznie z cieszącymi się złą sławą umieralniami. Nie każdy wie jednak, jak one funkcjonują i że istnieją dwa rodzaje tej metody opieki.

Hospicjum domowe

Jest to typ mniej stresujący dla chorego, który pozostaje w znanym sobie otoczeniu, co niweluje stres związany z chorobą. Jest jednak pod dochodzącą opieką lekarzy i pielęgniarek, którzy zajmują się podopiecznym oraz uczą jego rodzinę, jak radzić sobie z opieką nad chorym. W razie potrzeby, sprzęt do rehabilitacji lub medyczny jest wypożyczany. Zazwyczaj hospicja tego typu są wspierane przez fundacje lub darczyńców.

Hospicjum stacjonarne

Hospicjum tego typu charakteryzuje możliwość całodobowej opieki nad chorym, co umożliwia natychmiastową interwencję lekarską w razie jakichkolwiek komplikacji. Specjalistyczny sprzęt medyczny i rehabilitacyjny jest na miejscu, co ułatwia przeprowadzanie zabiegów. Minusem jest środowisko obce dla chorego, które nierzadko powoduje stres i może nawet pogorszyć jego stan.

Chorzy

Podopiecznymi są zarówno dorośli z chorobami geriatrycznymi, jak i dzieci, które czekają na przeszczepy lub są nieuleczalnie chore. Czasem hospicja charakteryzują się specjalizowaniem w opiece nad konkretną grupą wiekową. Bardzo często opieka nad chorymi jest kosztowna, co wymaga pozyskiwania nakładów finansowych od fundacji czy osób chętnych do pomocy, organizowane są zbiórki pieniędzy, które pomagają zabezpieczyć potrzeby finansowe ośrodków.

Menopauza występuje w różnym wieku i różnie się objawia. Zazwyczaj pojawia się u kobiet po pięćdziesiątym roku życia i ma łagodny przebieg. Nieliczne panie skarżą się na pogorszenie kondycji, ciągłe zmęczenie, uderzenia gorąca czy przygnębienie. Ponadto pojawiają się siwe włosy i zmarszczki, co jest jednak łagodniejszym objawem i niektóre panie wręcz witają je z radością. Przekwitanie jest ostatnim etapem dojrzałości, także płciowej, gospodarka hormonalna ma w tym czasie swoje ostatnie zawirowania. Spada jednak odporność, co może być przyczyną chorób i niesłusznie uznawane za pierwszy objaw starości. Jest jednak kilka sposobów na to, aby przez menopauzę przejść gładko i bezboleśnie.

Na co należy uważać?

Warto pamiętać, że od tej pory należy o siebie dobrze dbać. Obniżona odporność może skutkować częstszymi infekcjami, dlatego należy wspomagać organizm dobrze dobraną dietą, która będzie dostarczać wymaganych składników odżywczych. Można także zaopatrzyć się w suplementy diety, zawierający witaminy i minerały pomagające przetrwać ten okres. Z pewnością nie zaszkodzi także odrobina aktywności ruchowej. Utrzymanie jej do późnych lat zapewnia najlepszy możliwy stan zdrowia, szybsze wychodzenie z chorób i mniejsze prawdopodobieństwo zapadania na nie.

Czy to wystarczy?

Dzięki trzymaniu się powyższych zasad przekwitanie nie powinno być szczególnie męczące. Warto pamiętać, że mimo że najlepsze lata aktywności mamy za sobą, przed nami jeszcze wiele lat, które możemy kreatywnie wykorzystać, jeśli tylko dobrze się do tego przygotujemy.

Na początku pojawienia się tego terminu wiek średni przeciętny mężczyzna osiągał około trzydziestegopiątego roku życia. Dziś granica ta nieco się przesunęła, bo wydłużyła się statystyczna długość życia ludzi. Człowiek jest na półmetku swojej życiowej drogi około czterdziestego roku życia. Ale nie tylko o metrykę chodzi. Ważny jest także etap, na którym człowiek się wtedy znajduje. Przeważnie jest to okres stabilizacji materialnej oraz rodzinnej – stała praca, dom, żona, odchowane dzieci.

Wydawać by się mogło, że to jest właśnie czas, kiedy każdy mężczyzna powinien być zadowolony ze swojego życia, ale jest na odwrót. Dlaczego? Bo ma poczucie upływającego czasu. Zaczyna zastanawiać się, czy decyzje, które podjął były trafne. Rozmyślaniom nad tym, co do tej pory zrobił, a czego żałuje że nie zrobił, towarzyszy poczucie niezadowolenia, rozczarowania życiem, zniechęcenia. Nie cieszą go już te rzeczy, które dawniej sprawiały radość. Przestaje interesować się domem, dziećmi i żoną. Na dodatek spada poczucie własnej wartości, bo ciało już nie jest tak atrakcyjne jak kiedyś – zaczyna się siwienie, łysienie, tycie, powstawanie zmarszczek. Poczucie nieodwracalności upływu czasu wzmaga się, jeśli w tym trudnym okresie umrze której z rodziców. Tak wiele czynników może doprowadzić nawet do powstania depresji.

Mężczyźni, którzy czterdzieste urodziny mają już za sobą i odczuwają kryzys wieku średniego, zaczynają zachowywać się zupełnie inaczej. Poczucie pustki próbują zrekompensować luksusowymi rzeczami – drogimi zegarkami, nowym samochodem, telefonem, iPodem czy innymi gadżetami elektronicznymi. Ale to jeszcze nie jest najgorsze. Sytuacja robi się poważna, gdy mężczyzna w średnim wieku próbuje udowodnić sobie i innym, że nadal jest bardzo atrakcyjny i zaczyna podrywać młode kobiety a nawet z nimi romansować. Niestety, przypadki zostawienia rodziny dla młodszej kobiety wcale nie są takie rzadkie. Innymi objawami, mniej groźnymi, za to bardziej zabawnymi, jest próba odmłodzenia się za wszelka cenę. Wtedy zaczyna się chodzenie na siłownię, farbowanie włosów, pielęgnacja ciała, zmiana garderoby na bardziej młodzieżową.

 

 

o autorze

M.B.   

--
Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl - darmowe artykuły do przedruku na strony www

Dotychczas wiek emerytalny osiągaliśmy w wieku 60 i 65 lat, odpowiednio kobiety i mężczyźni. Jednak wraz z początkiem tego roku wiek ten został wydłużony i zrównany dla obu płci do 67 roku życia. Wynika z tego, iż nie tylko musimy dłużej pracować, ale też i odkładać na nasze emerytury. W obliczu ostatnich planowanych zmian w OFE nasza przyszłość nie wygląda kolorowo. Czy damy radę zapracować na naszą starość?

Jaka emerytura po pracy na etacie?

Do podstawowych zalet pracy na etacie bez wątpienia należy stałość otrzymywania przychodów oraz określony czas świadczenia pracy. Dotychczas była to również gwarancja wyższej emerytury, bowiem miesięczne składki na ten cel wynoszą 20 proc. Niestety ostatnie doniesienia w sprawie OFE pokazują, że przyszłość naszych emerytur wisi na tzw. włosku. Według ekonomisty Mirosława Gronickiego, w 2040 r. na jednego emeryta będzie przypadać dwóch pracujących, z czego przeznaczać oni będą 40 proc. swoich składek na jedną emeryturę. Jednak po odliczeniu właścicieli firm, rolników oraz tzw. czarnej strefy, wysokość ta spadnie do 1,5 pracującego oraz 30 proc. składek, co w efekcie da groszowe ilości świadczeń. Pozostaje więc pytanie: czy warto pracować na etacie czy może lepiej założyć własną firmę? 

Własna firma to szybsza emerytura

Pomimo faktu, iż własna firma wymaga więcej czasu niż praca na etacie oraz wiąże się z większymi wydatkami i odpowiedzialnością, wiele osób dostrzega ogromne zalety płynące z jej prowadzenia. Po pierwsze, przedsiębiorca pełni rolę kreatora – realizuje swoje pomysły, marzenia oraz wyznacza horyzonty działań. Po drugie, to ogromna swoboda decyzji, w myśl zasady „sam sobie żaglem, sterem i okrętem”. Ostatecznie to źródło dumy i satysfakcji, a z czasem może przyczynić się do pokaźnych wpływów do naszego portfela. Jednak bycie przedsiębiorcą w obliczu przyszłej emerytury również nie wygląda tak kolorowo. - Obecnie osoby prowadzące firmę zwykle płacą składki emerytalne w takiej wysokości, jak osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę i zarabiająca 60% przeciętnego wynagrodzenia, czyli ok. 1600 zł netto. W rezultacie przedsiębiorca, nawet jeśli bardzo dużo zarabia, otrzyma niską państwową emeryturę – mówi Paweł Tomczyk, CEO firmy Rearden Technology S.A. Z danych GUS na 2011 r. wynika, że osoby prowadzące własną działalność gospodarczą otrzymywały emeryturę w wysokości 1449,00 zł brutto. Czy jest więc sens prowadzić własną działalność?

- Prowadząc własną działalność mamy większą szansę zgromadzić oszczędności na cel naszej przyszłej emerytury, niż ma to miejsce w przypadku ograniczonej wysokości pensji pracy na etacie. Posiadając wolne środki możemy je zainwestować w nieruchomości, produkty bankowe czy też przeznaczyć na edukację naszych pociech – mówi Paweł Tomczyk. – W ten sposób zyskujemy nie tylko podstawę w wysokości naszej emerytury, ale też dodatkowe źródło przychodów z inwestycji, przez co mamy większe poczucie zależności emerytury od naszych działań oraz większą gwarancję lepszego życia po ukończeniu naszej kariery zawodowej – dodaje.

Nigdy nie jest za późno, czyli przedsiębiorca 67+

Jak pokazało badanie Centrum Badania Opinii Społecznej aż 87 proc. Polaków w wieku 30-, 40- i 50 lat chce nadal pracować na emeryturze. Część z nich planuje to robić dorywczo (42 proc.), ale także na etacie (21 proc.), o ile będzie taka możliwość. Co ciekawe, aż 24 proc. pytanych myśli nad założeniem własnej działalności – Dotychczas panował pogląd, że bycie na emeryturze kończy przygodę z biznesem. Jednak nic mylnego. Ludzie starsi niejednokrotnie posiadają ciekawe pomysły na własną działalność, przez co mogą nie tylko spełnić swe marzenia z młodości, ale też zasilić domowy budżet dodatkowymi pieniędzmi – mówi Konrad Tylka, firma Easy Design. – Co ważne, emeryci nie powinni obawiać się utracenia prawa do emerytury, bowiem sytuacja ta jest tylko możliwa w przypadku, gdy przychód przekracza 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy – dodaje. O czym jeszcze warto pamiętać?

Emeryt prowadzący własną firmę musi odprowadzać składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, jeżeli nie osiągnął wieku emerytalnego. Jeżeli ten wiek osiągnął, takiego obowiązku nie ma. W większości przypadków, bez względu na wiek, jest natomiast obowiązek odprowadzania składki zdrowotnej.

Co wybrać?

Jak pokazały powyższe dane nic nie wskazuje na poprawę wielkości przyszłych świadczeń emerytalnych. Praca na etacie oraz własna firma nie gwarantują już takiego bezpieczeństwa, jak kiedyś. Jednak prowadząc własną firmę mamy możliwość zgromadzenia większych oszczędności. W momencie, kiedy państwo nie pomaga, może warto wziąć sprawy w swoje ręce i samemu zadbać o swoją przyszłość?

o autorze

Magdalena Urbańska

--
Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl - darmowe artykuły do przedruku na strony www

Jedna z instytucji po prostu przyjmuje nasze pieniądze i nic więcej z nimi nie robi, druga natomiast nie tylko je przyjmuje i przelewa na nasze konta, ale jednocześnie również inwestuje je dalej, co sprawia, że stopniowo tych pieniędzy zaczyna pojawiać się coraz więcej, a nasza przyszłość rysuje się nam w coraz jaśniejszych barwach.

Jeżeli nie jesteśmy przekonani co do tego, czy emerytura z 2 filaru rzeczywiście zapewni nam tak spokojne życie, to wystarczy tylko posłuchać ekspertów, spojrzeć na różnego rodzaju coroczne diagramy, albo sprawdzić na specjalnych wyciągach o ile co roku zwiększa się wartość naszych składek. To wszystko z pewnością pozwoli nam uwierzyć w to, że możemy mieć naprawdę spokojną  - pod względem finansowym starość. Wystarczy tylko, że za młodu sami dokładnie sprawdzimy komu warto zaufać i kto najlepiej zajmie się naszymi finansami, nie zostawiajmy niczego przypadkowi, nie poddawajmy się losowaniu, tylko jak tylko to możliwe sami wybierzmy fundusz, na który będziemy wpłacać nasze pieniądze i który będzie odpowiedzialny za jego wpłacanie. To wszystko zaprocentuje za kilka, lub kilkanaście lat, ale z pewnością nie będziemy żałowali tego, że wzięliśmy sprawy w swoje ręce i że odpowiednio wcześnie się o to wszystko zatroszczyliśmy, dokładnie tak jak powinniśmy. Każdy, kto zaczyna rozkręcać swój własny interes marzy o tym, aby okazało się on tym trafionym w dziesiątkę, najlepszym na świcie. Oczywiście tego typu wizja prowadzi nas na szczyt biznesowej kariery.

Dzięki temu, można mieć pewność, że nasza ciężka i mozolna praca na pewno się opłaci. Co zatem musimy zrobić, aby wszystko to mogło się zrealizować? Okazuje się, że wspaniałym rozwiązaniem i doskonałym pomysłem jest tak zwany biznes plan Jak wynika z nazwy jest to dokładne rozplanowanie i przemyślenie wszystkich działań, jakie mamy podjąć, aby nasza firma działała możliwie, jak najlepiej. Zatem warto pomyśleć, aby nasz pomysł na biznes był rzeczywiście niezawodny i jedyny w swoim rodzaju. Tego typu tok myślenia zazwyczaj powoduje, że nasze zaistnienie na rynku, wśród rekinów finansjery, okaże się punktem trafionym w dziesiątkę. Musimy również zadbać o dobry sposób na biznes, który jest dodatkowym gwarantem sukcesu. Z powodzeniem można zatem stwierdzić, że biznes plan, jest swego rodzaju gwarantem dobrze działającego interesu. Powoduje on dobrą organizację pracy, daje nadzieje na lepsze jutro i sprawia, że wszystko idzie dokładnie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, a wraz z tym my osiągamy coraz większe sukcesy.

o autorze

Dorota Chojnacka

--
Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl - darmowe artykuły do przedruku na strony www

Chcąc odpowiedzieć sobie na to pytanie kim jest wolontariusz hospicyjny postanawiam przejrzeć sylwetki osób pracujących w hospicjach, które można znaleźć na różnych stornach internetowych poświęconych wolontariatowi. Dochodzę do wniosku, że na pierwszy rzut oka z tłumu ciężko było by odróżnić taką osobę od innych. Okazuje się, że wolontariuszami są ludzie w  różnym wieku, różnej płci, o różnym wykształceniu i zainteresowaniach, którzy na co dzień prowadzą zupełnie normalne życie. W  hospicjach pracują nastolatki w wieku gimnazjalnym, studenci różnych kierunków, osoby czynne zawodowo oraz seniorzy, niektórzy grubo po pięćdziesiątce. Jest jednak coś co szczególnie rzuca się w oczy,  wszystkich wolontariuszy łączy wspólna cecha: wielkie serce i chęć  pomocy innym.

Najważniejszym obowiązkiem wolontariusza hospicyjnego jest wsparcie chorego i jego rodziny. Wsparcie rozumiane jako pomoc doraźna w codziennych czynnościach takich jak: karmienie, mycie, poruszanie się, ale także pomoc duchowa i psychiczna, polegająca na obcowaniu z drugą osobą: spacerach, rozmowach, czytaniu książek, grze w karty czy  po prostu milczeniu. To dzięki takim właśnie prozaicznym czynnościom chorzy terminalnie mogą zapomnieć o swoim bólu i  cierpieniu. Aby zostać takim wolontariuszem medycznym należy być pełnoletnim i ukończyć specjalistyczny kurs przygotowawczy. Są  one organizowane przez wiele hospicjów i trwają przeważnie kilka miesięcy. Podczas takiego szkolenia wolontariusz nabywa umiejętności pomagające mu w opiece nad chorym. Bycie wolontariuszem nie polega jednak tylko i wyłącznie na tym.

Jeżeli ktoś waha się czy będzie odpowiednią osobą do bezpośredniej pracy z chorym w  hospicjum, ale chce pomagać może to robić również w inny sposób. Pomoc potrzeba jest również w innych dziedzinach działalności hospicjum. Każda para rąk przyda się w pracach biurowych, tworzeniu stron internetowych, projektowaniu materiałów promocyjnych, organizowaniu różnego rodzaju projektów i wydarzeń; zajmowaniu się kwestowaniem, kampaniami społecznymi oraz promowaniu idei hospicyjnej.

Co można zrobić aby zostać wolontariuszem? Przede wszystkim należy zastanowić się w jaki sposób możemy pomóc w działaniu hospicjum oraz kiedy możemy to robić. Następnie wystarczy wyszukać w okolicy ośrodek hospicyjny i umówić się na rozmowę z koordynatorem wolontariatu. Koordynator przedstawi kandydatowi swoje wymagania oraz wysłucha jego oczekiwań, a także pomoże w wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości. Po takiej rozmowie przyszły wolontariusz powinien zostać skierowany na szereg szkoleń z zakresu bezpośredniej pomocy chorym i ich bliskim. Zatem wspierajmy hospicja nie tylko poprzez oddanie 1 % podatku, ale również swoją pracą.

Według powszechnie funkcjonującej definicji wolontariusz to osoba fizyczna, która dobrowolnie, ochotniczo i bez wynagrodzenia wykonuje świadczenia na rzecz organizacji i instytucji i osób indywidualnych wykraczając poza więzi koleżeńsko-rodzinne. Ta sucha definicja nie oddaje wagi i znaczenia wolontariuszy. Są oni ludźmi niezwykłymi, którzy potrzebującym oddają cząstkę samego siebie, swoje serce.

Artykuł pochodzi ze strony www.shout.pl

Nieruchomość za emeryturę

Od jakiegoś czasu, mówiąc o dodatkowych środkach na emeryturę, na pierwszy plan wysuwa się  odwrócona hipoteka. Ministerstwo Finansów przygotowało założenia do ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym, jednak nadal nie wiadomo, kiedy opcja ta będzie rzeczywiście dostępna. - Projekt przewiduje, że osoby będące właścicielami lub współwłaścicielami nieruchomości będą mogły przekazać prawa do niej w zamian za wypłatę dodatkowych środków do emerytury. Instytucja finansowa zobowiąże się do wypłacenia kredytu w całości lub w ratach, zabezpieczonego na nieruchomości, w wysokości należącej od wartości domu lub mieszkania. Po śmierci właściciela nieruchomość stanie się zaś własnością instytucji finansowej – wyjaśnia Paweł Majtkowski (Expander i ZFDF). Seniorzy zobowiązani będą natomiast do utrzymywania mieszkania w dobrym stanie i jego ubezpieczenia.

Jak dużym zainteresowaniem będzie się cieszyć odwrócony kredyt hipoteczny? Na Zachodzie nie brakuje chętnych. W Polsce wymagać to będzie prawdopodobnie oswojenia społeczeństwa z tą koncepcją. Z pewnością będzie to ciekawe wyjście dla osób, które nie posiadają spadkobierców.

Póki co odwrócony kredyt hipoteczny jest jedynie propozycją, ale niektóre firmy postanowiły wykorzystać lukę na rynku. Pojawiają się komercyjne fundusze hipoteczne, które oferują emerytom dożywotnie wypłaty rent w zamian za zrzeczenie się praw do nieruchomości. - Różnica między tymi ofertami a propozycją Ministerstwa Finansów jest taka, że senior przestaje być właścicielem nieruchomości już w momencie podpisania umowy, a nie po śmierci, a wysokość rent także pozostawia wiele do życzenia. Niestety bardzo często są one obliczane tak, aby w sumie stanowiły mniej niż 50% wartości mieszkania lub domu. Co więcej, fundusze te nie podlegają pod nadzór Komisji Nadzoru Finansowego, dbającej o rzetelność i uczciwość firm finansowych – tłumaczy Paweł Majtkowski (Expander i Związek Firm Doradztwa Finansowego).   

 

Nowi i starzy właściciele pod jednym dachem

Innym rozwiązaniem, trochę zbliżonym do koncepcji odwróconej hipoteki, jest skorzystanie z prawa dożywocia. Właściciel nieruchomości przenosi prawo do nieruchomości na nabywcę, w zamian za co ma on prawo do dożywotniego pozostania w mieszkaniu. Senior może więc do końca życia zajmować pokój lub część nieruchomości. Nabywca zobowiązuje się także pomagać „staremu” właścicielowi - zapewniać mu wyżywienie, odzież, prąd, czy opiekę w trakcie choroby oraz opłacić pogrzeb.

Ryzyko polega na tym, że można trafić na współlokatorów, z którymi trudno się porozumieć. Jeśli ktoś decyduje się na tą możliwość, powinien dobrze rozważyć wybór nabywcy.

 

Duże na małe

Posiadacze nieruchomości, którzy nie chcą w żaden sposób rezygnować z prawa do nich, także mają kilka opcji do wyboru. Pierwsza z nich jest przeznaczona dla właścicieli dużych mieszkań lub domów. Nieruchomości o dużej powierzchni często nie są adekwatne do potrzeb seniorów, ze względu na niewykorzystywaną w całości przestrzeń, wysokie koszty utrzymania, czy konieczność korzystania z wysokich schodów. W takim przypadku istnieją dwie możliwości. - Duże mieszkanie lub dom można na przykład sprzedać i za uzyskane środki zakupić dwa mniejsze mieszkania – jedno do zamieszkania, a drugie do wynajęcia. Zaletą takiego wyboru jest to, że emeryt może co miesiąc czerpać dodatkowe zyski z wynajmu drugiego mieszkania, a jeśli pojawi się sytuacja, że nagle potrzeba będzie dużej ilości środków nieruchomość można ewentualnie sprzedać mówi Arkadiusz Rembowski, Money Expert, ZFDF.

Drugą możliwością po sprzedaży dużej nieruchomości jest zakup mniejszej i pozostawienie reszty środków jako oszczędności. Część z nich można odłożyć, a pozostałą kwotę zainwestować, tak aby ją pomnożyć. Jest to dobry pomysł dla osób, które po sprzedaży nieruchomości nie otrzymałyby wystarczająco dużo środków, aby zakupić dwa mieszkania. Ekspert Związku Firm Doradztwa Finansowego ostrzega jednak, że warunkiem powodzenia takiego modelu jest samodyscyplina, aby w krótkim czasie nie wydać wszystkiego i umiejętnie korzystać z pieniędzy przez kilkanaście lat.

 

„Lokatorzy międzypokoleniowi”

Ostatnia opcja dla emerytów szukających dodatkowych środków to wynajem pokoju lub nawet kilku pokoi dla studentów. Co roku jesienią w miastach akademickich pojawia się problem niewystarczającej liczby lokali dla studentów. Młodzież szuka możliwości taniego wynajmu i chętnie decyduje się na opłacanie jednego pokoju w mieszkaniu lub domu. We Francji powstały nawet specjalne programy, w ramach których studenci co prawda mieszkają za darmo lub płacą osobom starszym symboliczne kwoty za wynajem pokoju, ale w zamian pomagają seniorom w pracach domowych i opiekują się nimi. Inicjatywa ta, zwana „Lokatorzy międzypokoleniowi”, cieszy się tam dużym powodzeniem i podobne wystartowały już także w Hiszpanii i Niemczech.

Bez dodatkowych środków emerytury nie wystarczą na cieszenie się spokojną starością. Jeśli niestety nie uzbiera się odpowiedniej kwoty, wykorzystanie nieruchomości do pozyskania dodatkowych pieniędzy zdaje się być opcją wartą rozważenia.

o autorze

Żarówka PR i Marketing

--
Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl - darmowe artykuły do przedruku na strony www

Dostępny dziś na rynku
sprzęt AGD znacznie różni się pod tego wyprodukowanego kilkanaście czy
kilkadziesiąt lat temu, zarówno pod względem zaawansowania technologicznego,
jak i liczby dostępnych funkcji. Nowoczesne pralki posiadają po kilkanaście
różnych programów, specjalne bębny masujące pranie, innowacyjne technologie
płukania natryskowego. Wielofunkcyjne piekarniki pozwalają korzystać z
przygotowania potraw na parze, można w nich grillować a nawet piec dwie różne
potrawy jednocześnie. Chcąc wymienić wysłużone urządzenie na nowy model,
starsze osoby mogą się w tym pogubić.

Łatwa, intuicyjna obsługa

Sprzęt, który posiada dużo
funkcji, wcale nie jest najbardziej odpowiedni dla osoby starszej. Ważne, by
znalazły się w nim te podstawowe, najczęściej używane, a senior nie miał
problemu z korzystaniem z urządzenia. – „Liczy się przede wszystkim prosta
obsługa oraz czytelny, przyjazny panel sterowania. Dla osób starszych i słabo
widzących bardziej odpowiednie są urządzenia ze sterowaniem za pomocą
tradycyjnych pokręteł zamiast paneli dotykowych. Lepiej zrezygnować ze sprzętu,
którego działanie jest uzależnione od ustawienia elektronicznego zegara.
Wystarczy bowiem mała przerwa w dostawie prądu i taki zegar trzeba ustawiać od
nowa, co seniorom może sprawiać kłopot. Najważniejsze, aby użytkownik czuł się
komfortowo korzystając z urządzenia i mógł się cieszyć samodzielnością” –
podpowiada Alina Chemperek-Gumiela, przedstawicielka Candy Polska, producenta
urządzeń AGD.

Bezpieczeństwo korzystania z urządzeń

Ze względu na
bezpieczeństwo użytkowania w urządzeniach dla seniora ważne są wszelkie
„przypominacze”. W płytach ceramicznych czy piekarniku taką rolę pełni
minutnik, który zasygnalizuje, kiedy należy wyłączyć urządzenie. Podobnie okap
z funkcją timera – sam wyłączy się np. po 15 minutach. Ponadto w kuchenkach i
płytach gazowych przydatne jest zabezpieczenie przeciw wypływowe. Chroni przed
ulatnianiem się gazu w przypadku zalania płomienia np. przez kipiącą zupę. Natomiast
ryzyko przypadkowego oparzenia eliminuje system zimnych drzwi, spotykany w
nowoczesnych piekarnikach. Wykorzystanie właściwości izolacyjnych nawet
czterech szyb termorefleksyjnych czyni drzwi piekarnika zawsze chłodnymi, nawet
gdy temperatura we wnętrzu osiąga wartość maksymalną.

W przypadku sprzętu AGD dla
seniora najważniejsza jest nie tyle liczba dostępnych funkcji, co
funkcjonalność. Przy zakupie nowej pralki czy kuchenki trzeba znaleźć kompromis
pomiędzy nowoczesnością i modą a zdrowym rozsądkiem. Ważne jest także
ergonomiczne rozmieszczenie urządzeń, tak, aby wszystko było pod ręką.

 

o autorze

Candy

--
Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl - darmowe artykuły do przedruku na strony www